niedziela, 29 stycznia 2012

Olinek

Witam po feriach,wypoczęta,wygrzana alpejskim słoneczkiem wracam do pracy w lodowatej Polsce...brrr...
I szybki wpis na dziś,cudny Oluś, który zagościł na sesji dzięki "ciotkom" - koleżankom z pracy Jego mamusi,które postanowiły w taki sposób obdarować świeżo upieczonych rodziców:)

3 komentarze:

Alicja Warzecha photography pisze...

Małgosiu jak zawsze przecudne ujęcia wyczarowałas ,:)

Mateusz Grobelny pisze...

Dokladnie tak jak powyzej :) Super elagancka sesyjka. Bardzo sie podoba. Bardzo. :)

sourire pisze...

Zdjęcia dzieci świetne.
Najbardziej uwiódł mnie chłopczyk w koszyczku ; )