środa, 17 kwietnia 2013

Księzniczka Maja.Mała dzielna wojowniczka.

Zapewne wielu z Was trafiło już na blog Mai ,która dzielnie walczy z białaczką.
Ja trafiłam na ten blog ponad rok temu i od tej pory niemal każdego dnia śledzę jej losy opisywane przez Jej Mamę - Ewę.
Kilka miesięcy temu zaproponowałam rodzinie Mai rodzinne zdjęcia. Żyją teraz w takim pośpiechu,między szpitalem a domem,że nie maja czasu na nic innego.Całe ich życie skupia się na chorej Córeczce, szukaniu środków na kolejne potrzebne leki, rozmowach z lekarzami,w domu jest młodszy Brat Kubuś,który tez potrzebuje czasu Rodziców.
Przyznam,że strasznie się bałam tego spotkania. Jestem bardzo emocjonalna i mocno wszystko przeżywam i spotkanie z tak ciężko chorym człowiekiem nie jest łatwe,zwłaszcza jeśli to dziecko.Bo sama jestem mamą ...
Maja to wspaniała dziewczynka.Mała dzielna wojowniczka.I to spotkanie na długo zostanie w moim sercu,pełne radości,uśmiechów i przytulania.Majeczka jest bardzo rezolutną, mądrą dziewczynką, pięknie pisze literki ,koloruje obrazki i jak na starszą siostrę przystało, bardzo troszczy się o brata i ustawia go do pionu:) "Kubuś,nie jedz tyle babeczek". A Kuba to taki słodki przytulasek ale i wulkan energii.
Jest w tym domu coś niesamowitego i wielkiego co czuć od samego wejścia. DOBROĆ I MIŁOŚĆ.
Ciężko mi dziś pisać ten post bo stan Mai jest od kilku dni bardzo zły i serce mnie boli,że taka mała istotka musi dźwigać taki ciężar jakim jest rak ...
Proszę o modlitwę . Trzeba wierzyć do końca.


BLOG MAJECZKI


2 komentarze:

aneta garbowska pisze...

piękna Maja... a modlitwa może czynić cuda...

FojAga pisze...

Cudowna rodzina!