Ostatni ślub w 2015.Kochani,dziękuję,że mogłam dla Was uwiecznić ten piękny dzień.
Było pięknie,rodzinnie i bardzo wzruszająco.W kościele płakałam jak bóbr najpierw gdy śpiewała Marta a potem przy ave Maria....
Ach! Miłość było czuć aż w powietrzu....
Dziś zdjęcia z reportażu. Na plener przewidziałam osobny wpis.
Miesiąc mnie tu nie było,już nadrabiam. Dziękuję za wszystkie maile, telefony i troskę o mnie.
Zdrówko trochę szwankuję ale daję radę.
Dziś będzie duża porcja nowych zdjęć:)
Dziś 26 maja...Wszystkim Mamusiom życzę dużo miłości ,spełnienia i samych cudownych chwil z Waszymi dziećmi.
Uściski!