środa, 5 października 2016

Miłosna opowieść Oli i Michała / reportaż ślubny / Lubin Oberża

Gdy zamawiasz fotografa bardzo ważne jest by jego wizja była zgodna z Twoją.
Czasem dostaję od klientów przed sesją zdjęcia innych fotografów, które im się podobają. Zwykle są to zdjęcia totalnie różne, każde z innej bajki, od róznych fotografów. Nie da się tego odwzorować. Każdy ma swój styl. Inny, osobliwy. Wybierając fotografa czy to na sesję rodzinną czy na ślub wybierzcie takiego, którego zdjecia są najbliższe Waszej estetyce.
Z Ola i Michałem już na pierwszym spotkaniu poczulismy "chemię".Bardzo jestem Im wdzięczna, że zaufali i przystawali na wszystkie moje pomysły. Owocowało to pięknymi zdjęciami.

A Ola i Michał... cudowni młodzi ludzie od których uczucie widać na odległość. Piękny ślub w stylu boho, cudne dekoracje a suknia...piękna, lekka i zwiewna. I ten cudowny uśmiech Oli, którym zaraża wszystkich wokół :)

Dekoracje oraz bukiet Oli wykonała Ewa z more decor , bardzo Wam polecam,to istna czarodziejka. Nie ma dla niej rzeczy niemożliwych.

Zaczynam plenerowo. Było naturalnie w lesie,bardzo zmysłowo i romantycznie ale z nutą szaleństwa ...
























A tak było w dniu ślubu ...






































6 komentarzy:

Anna Dziwak pisze...

lekko i pięknie

KJ Paszko pisze...

Cudownie <3 Pięknie i delikatnie.

Magda pisze...

Pięnie <3

Monika pisze...

Świetny reportaż! Bardzo przyjemnie się ogląda :)

http://joannazielinska-fotografia.blogspot.com/ pisze...

Rewelacyjnie :)

Anonimowy pisze...

O jak pięknie i klimatycznie! Cuna sesja plenerowa...